REKLAMA
REKLAMA

Roma zdeklasowała Milan!

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: SerieA.pl  |  07.05.2017 22:39
Niedzielny hit włoskiej Serie A zakończył się po myśli Romy. Stołeczna drużyna nie dała większych szans Milanowi, wygrywając 4:1. Wyborne zawody rozegrał Edin Dzeko, który zdobył dwa gole i zanotował asystę.

Napastnik Romy świetnie wszedł w to spotkanie i dał o sobie znać już w ósmej minucie gry. Popisał się wówczas precyzyjnym strzałem z pierwszej piłki, nie dając żadnych szans bramkarzowi Milanu. Minęło dokładnie dwadzieścia minut, a rzymianom udało się podwyższyć prowadzenie. Znów pierwszoplanową rolę odegrał Dzeko. Tym razem wykańczając akcję po rzucie rożnym Leandro Paredesa.

Milan długo walczył, by zdobyć w tym meczu choć kontaktowego gola. Sztuka ta udała się dopiero na kwadrans przed końcem, kiedy do siatki trafił Mario Pasalić.

Rossonerri nie nawiązali już jednak walki o remis. Zamiast tego zostali skarceni przez Romę, tracąc w końcówce dwa kolejne gole. Najpierw, w 78. minucie, po dograniu Dzeko do siatki trafił Stephan El Shaarawy. Gospodarzy dobił natomiast Daniele De Rossi, po rzucie karnym ustalając wynik na 4:1.

Milan kończył dodatkowo ten mecz w osłabieniu. Czerwoną kartkę otrzymał bowiem Gabriel Paletta.  

Dzięki wygranej Roma wróciła na drugie miejsce w tabeli i ma punkt przewagi nad Napoli. Milan jest w ligowej stawce szósty.

AC Milan - AS Roma 1:4 (0:2)
0:1 Dzeko 8'
0:2 Dzeko 28'
1:2 Pasalić 76'
1:3 El Shaarawy 78'
1:4 De Rossi (k.) 87'
Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 13 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

TommyMasta | 07.05.2017 22:42

Może oddajmy to miejsce w LE Torino i będzie spokój, bo forma Fiorentiny, Interu i Milanu w ostatnich kolejkach jest po prostu żałosna. Każdy traci punkty praktycznie co tydzień od kilku kolejek, a Milan dalej pewnie siedzi na tym szóstym miejscu :D

Zebry | 07.05.2017 22:47

Ale Roma upokorzyła Milan. Nawet takiemu Milanowi jak obecnie nie przystoi tracić na San Siro 4 bramek, przegrywając w dodatku w stosunku 1-4.

Acid | 07.05.2017 22:49

Poziom i wyniki Milanu są poniżej pewnego poziomu to wiadomo ale komentarze tych.. "komentatorów" z 11 to calkowite dno.. dzisiaj serio włączyłem jakieś radio a tv wyciszyłem:) naprawdę zaczynam się zastanawiać po co mi te kanały skoro mogę obejrzeć w innym języku i też w jakości HD;)
a co do meczu to no cóż, Roma zasługuje za cały ten sezon na 2 miejsce ale jak się pobije o nie z Napoli to dla kibiców jeszcze lepiej:) a Milan? no cóż na stadionie byli pewni panowie którzy mam nadzieję przywrócą ten klub do świetności sprzed kliku lat.

adini | 07.05.2017 22:51

Wynik mnie oczywiście cieszy;)

Ale to tylko pokazuje jak beznadziejna jest ta liga...Roma która kompromituje się w europejskich pucharach, to i tak niedościgniony od lat zespół dla drużyn z Mediolanu, i reszty z dołu. Co roku to samo Milan, Viola, Lazio czy Inter łapią formę na kilka meczów, jest wielka ekscytacja i nic za tym nie idzie. Chwiejna Roma czy Napoli to i tak kilka poziomów wyżej...

Juve.....nic....Roma/Napoli....ni c...nic....reszta ligi...Kiedy Seria A się podniesie...

Tadeuszek1978 | 07.05.2017 22:51

Roma lepsza w każdym aspekcie rzemiosła piłkarskiego o przynajmniej klasę.Roma ma napastnika z  prawdziwego zdarzenia Dzeko. Pomocnika z prawdziwego zdarzenia Ninggolan. Obrońce z prawdziwego zdarzenia Manolas.Milan absolutnie nie  zagroził bramce Sczesnego przez 75 minut. Najsmutniejsze jest to że żaden z piłkarzy Milanu nie zmieściłby się do wejściowej 11 Romy

Rivera | 07.05.2017 22:52

No to niezłe zaskoczenie hehe... W sumie to ani przez moment nie czułem emocji w tym meczu, bo i tak było wiadomo, że nie ugramy ani punktu w tym meczu. Najlepsze jest to, że Fiorentina też grając żenadę, systematycznie odrabia stratę do Milanu i Interu - jednooki wśród ślepych. Przecież ta "walka" o 6. miejsce to jakaś parodia.

TommyMasta | 07.05.2017 23:21

@Rivera

Dokładnie :D My w ostatnich 4 kolejkach przegraliśmy z Empoli i Palermo, a dzisiaj bezbarwny remis no i dalej mamy tylko 3 pkt straty do LE :D Śmiech na sali.

Joker | 08.05.2017 00:29

Pare tygodni temu niektórzy mieli wątpliwości, czy Lazio jest na wyższym poziomie niż Milan :) Myśle, iż ostatnie 2 kolejki dały jasną odpowiedź jaka jest prawda :) Mialn awansuje do LE chyba tylko dzięki nieudolnosci Fiorentiny i Interu, które za nic nie chcą wykorzystać wpadek Milanu i same się kompromituja jeszcze mocniej :)

renegat | 08.05.2017 01:27

niestety, zawiodlem sie bardzo na Montelli jako trenerze. a ostatnie kolejki udowadniaja, ze mozna zrobic znacznie wiecej. paradokslanie wciaz liczy sie w walce o LE, co jest celem nowych wlascicieli. transfer Musacchio tez przemawia za jego pozostaniem. przypomina mi sie tez 2 polowa meczu z Interem i walka do konca, a takze dominacja nad rywalem. ale to za malo. korzyscia jest rowniez postawa Delafue. cos wiecej? trzeba oddac trenerom, ktorzy pracuja przez ostatnie lata, ze klub nie zafundowal im rewolucji w pomocy, czyli tam, gdzie faktycznie trzeba wzmocnien. srodek pola Milanu jest bardzo slaby.

Blastoise | 08.05.2017 09:05

Berlusconi co stworzył to sam rozwalił i zostawił w totalnej przeciętności.
Co do meczu to  wynik 1-4 mówi sam co się działo .

Und3r | 08.05.2017 11:14

Wedlug nie obiektywnych  kibicow Interu i Fioretiny moze I tak.wedlug tranfermarkt Milan ma 5 kadre w lidze co do wartosci.

karpczonisko | 08.05.2017 11:47

Chyba jestem jedyny który lubi słuchać komentatorów Eleven, bo mi tam ciśnięcie po ukochanej drużynie, nie przeszkadza - bo jakby nie patrzeć mają do tego powody. Jasne, mają wtopy, ale ma to swój urok.

Fakt, faktem, że takiego wyniku się niestety spodziewałem. Podstawowi gracze byli wykluczeni, a ławka Milanu jak dobrze wiemy - nie istnieje. Nawet nie liczyłem na jakiś zryw jak to bywało w poprzednich meczach - bo kim?
Przeanalizujemy każdą formację, po za bramką, bo Donnarumma zagrał niezły mecz. Ale dalej mam wątpliwości co do jego gry nogami, ile głupich piłek przez to tracimy...
Obrona? Wszyscy najeżdżali na Zapatę i Palettę, a moim zdaniem robili co mogli. Gdzie byli boczni obrońcy w tym meczu? Na grzybach, na połowie Romy. Mało to było sytuacji kiedy Paletta i Zapata bronili w 2 na 4, bo szanowny pan "kapitan" z bożej łaski się nie wrócił? (ogórze Vangionim nie wspomnę). Fakt, duet stoperów popełnił błędy, ale nawet mnie to nie dziwi, bo byli non stop atakowani - Paletta to niezły obrońca, ale nie jest Nestą, żeby w pojedynkę rywala zatrzymać.

Co do pomocy - jak zobaczyłem składy to mnie coś skręciło. Sosa który zagrał może 2-3 dobre mecze i tylko przeciwko rywalom z niższej półki. Mati Fernandez, który zagrał 1 dobry mecz - a po za tym cały czas grał poniżej krytyki. Pasalić który ma zwyczajnie farta, bo gra dużą i śmierdzącą kupę, ale i tak jakimś cudem strzela bramki. Kompletny brak udziału pomocy w fazie defensywnej (kolejny powód dlaczego obrona była tak testowana), a w ofensywie brak pomysłu. Nie raz widziałem sytuacje, gdzie nawet ja bym wiedział gdzie podać, aby stworzyć groźną sytuację, oni oddawali piłkę do tyłu, albo zagrywali do boku. Na wyręb lasu z taką pomocą, a nie do gry w piłkę.

Co do ataku - Suso zrobił się przewidywalny, aczkolwiek dalej potrafi dryblować i to było widać. Tylko z kim miał w tym meczu grać, no z kim? Deulofeu po raz kolejny pokazuje, że jest co najwyżej lepszą wersją Nianga. Start miał świetny, ale potem wrócił na swój poziom. Lapadula zaś - 100% zaangażowania i za to go lubię. Ale z umiejętnościami gorzej... to świetny piłkarz - ale na mecze z Bologną, czy Pescarą. Tacy też są potrzebni - ale rywale pokroju Romy to za wysokie progi.

Zmienników nie komentuję, bo Ocampos to tragedia, Gomez miał za mało czasu, a Bertolacci robił co mógł.

No i błędy Montelli. Pierwszym jest ustawienie obrony - dlaczego pozwolił OBU bocznym obrońcom grać wysoko, kiedy do tej pory zawsze jeden bronił, a drugi atakował? Dzięki temu musieliśmy podziwiać Zapata&Paletta show. Ja wiem, że Paletta czasem ma mecze, gdzie jest jak terminator, ale kiedy na ma się silnych osobowości w zespole, to się tak nie robi. Kolejna sprawa - POMOC! Dlaczego Montella w poprzednich meczach nie dawał wejść Bertolacciemu czy Hondzie, żeby nabrali rytmu meczowego? Z aktualnie dostępnych pomocników Bertolacci jest jedynym graczem który ma jakikolwiek przegląd pola - od jego wejścia od razu poszło kilka dobrych piłek do przodu. Z kolei Honda - nie jest on super piłkarzem, brakuje mu szybkości - nie raz to widzieliśmy. Ale moim zdaniem jest dużo lepszy od Matiego Fernandeza, który odbija się od obrońców rywali jak od ściany. No i dlaczego do diabła nie wpuścił Bakki? Bacca jest pod formą, ale to typ napastnika któremu zawsze może wpaść i mimo wszystko - piłkarsko jest dużo lepszy od Łapy.

Podsumowując - mści się krótka ławka. Brak kluczowych graczy jak Bonaventura, Abate, Romagnoli, wykluczenie ważnego w destrukcji Kuco + nie przygotowywanie fizycznie do gry piłkarzy którzy mogliby zrobić różnicę (Bertolacci, Honda), błędy w taktyce i było jak było. Bo sorry - ale taki wyjściowy skład jak dzisiaj wyszedł to jest skład na 10 miejsce w Serie A. A z takim Berto lub Hondą w pomocy już by to lepiej wyglądało. Grali na tyle ile umiejętności pozwalały, ciężko mieć tu za złe piłkarzom. Aczkolwiek spodziewalem się, że skończy się 0-2, a nie 1-4... :v



kadra.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy