REKLAMA
REKLAMA

Hit bez goli, cały mecz Lewandowskiego

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  09.02.2020 19:52
Hit bez goli, cały mecz Lewandowskiego

Robert Lewandowski  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
W jedynym dzisiejszym meczu w ramach 21. kolejki niemieckiej ekstraklasy Bayern Monachium zremisował bezbramkowo z RB Lipsk. Taki stan rzeczy sprawia, że ekipa z Bawarii utrzymała jeden punkt przewagi nad drużyną z Saksonii.

Bój na Allianz Arena był awizowany jako hit kolejki, w którym lider tabeli mierzył się z głównym pretendentem do mistrzowskiego tytułu. Gospodarze przystępowali do swojej potyczki, chcąc wygrać siódme ligowe spotkanie z rzędu. Goście liczyli na przerwanie serii trzech meczów bez wygranej.

Bayern w pierwszej połowie jak Mufasa, w drugiej jak Garfield


Pierwsi do ataków ruszyli aktualni mistrzowie Niemiec. Thiago Alcantara w szóstej minucie próbował skierować piłkę do siatki rywali, oddając strzał sprzed pola karnego, ale na posterunku był Peter Gulacsi. Z kolei w 24. minucie bliski zdobycia bramki dla gości był Timo Werner, ale próba Niemca była niecelna.

Tymczasem w 41. minucie przed szansą wpisania się na listę strzelców stanął Robert Lewandowski, który zaczął zawody tradycyjnie w wyjściowym składzie. Reprezentant Polski nie zaliczył jednak celnej próby, więc na przerwę obie ekipy udały się z bezbramkowym remisem.

Nieskuteczny Lipsk


Po zmianie stron podopieczni Juliana Nagelsmanna wyszli na plac gry niezwykle odmienieni. Następstwem takiego stanu rzeczy było to, że wyborne okazje do strzelenia gola mieli Marcel Sabitzer i Werner, ale ostatecznie żaden z wymienionych nie miał powodów do radości po swoich uderzeniach.

W ostatnich fragmentach rywalizacji Leon Goretzka mógł rozstrzygnąć losy meczu na korzyść gospodarzy. Co prawda niemiecki pomocnik wykonał swoją pracę, jak należy, ale kapitalną interwencją popisał się również golkiper Lipska, więc spotkanie zakończyło się rezultatem 0:0.

Bayern Monachium - RB Lipsk 0:0



Żółte kartki:
Bayern: Kimmich 57'
Lipsk: Laimer 36', Upamecano 50;

Bayern (4-2-1-3): Neuer – A. Davies, Alaba, Boateng (67' Lucas Hernández), Pavard, Alcántara, Kimmich, Goretzka (85' Coman), Gnabry (60. Coutinho), Lewandowski, Müller

Lipsk (4-2-2-2): Gulacsi – Angelino, Halstenberg, Upamecano, Klostermann, Adams, Laimer, Olmo (69' Schick), Sabitzer, Werner (90+3' Poulsen), Nkunku (82' Lookman).

Sędzia główny: Marco Fritz (Niemcy)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Wardogs | 09.02.2020 19:53

Mecz nieporozumienia
Bayern, totalna padaka w ofensywie
Gnabry nie zagral nic
Muller jego podania byly beznadziejne
Coutinho wszedl i wlasciwie tak jakby go nie bylo
Lewandowski, mogl miec asyste ale po cos jest jednak Wegier na bramce

Lipsk
Upamecano - Zawodnik meczu wg mnie
Angelino - bardzo dobry wystep
Nkunku - nie mam pojecia dlaczego nie skonczyl z asysta
Sabitzer 5 metrow od bramki a strzela 2 metry nad poprzeczka o wyczynie Timo nie ma co gadac bo tylko on sam wie dlaczego nie trafil w swiatlo bramki
Dlaczego oni tego nie wygrali, mogli bo w drugiej polowie zdecydowanie mieli na to okazje

Bastor2703 | 09.02.2020 20:18

Mecz raczej wyrównany. Obie drużyny miały swoje sytuacje. Bayern dużo niedokladnychh podań. Lipsk nieskuteczny. Davies najlepszy w Bayernie. W Lipsku Upamecano.

kuppanjaja | 09.02.2020 20:29

Kit.

FCHollywood | 09.02.2020 20:42

Obie drużyny kompletnie zawiodły. Gladbach może jedynie się cieszyć z przebiegu tej kolejki, no chyba że też zawalą sprawę.

kuppanjaja | 09.02.2020 20:46

A weźmy pod uwagę, że Red Bull nie jest a najlepszej formie jak na koniec 2019

Joker | 09.02.2020 20:51

Dobry wynik dla emocji w lidze (szkoda, że nie 2:2, a mogło spokojnie być), bo jakby wygrał Bayern to mielibyśmy powolne wygaszanie walki o tytuł.

Brawo zwłaszcza dla RB, że się podnieśli po bardzo słabym okresie, spięli się dziś i zagrali bardzo solidnie w defensywie. A po przerwie nawet mieli przynajmniej 2 świetne okazję, ale Werner dziś był słaby i zawiódł po całości.



kadra.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy