REKLAMA
REKLAMA

Ważna wygrana Leicester, remis w Liverpoolu

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  16.07.2020 20:56
Ważna wygrana Leicester, remis w Liverpoolu

Jamie Vardy  |  fot. Abaca / Hepta / Sportpictures

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Leicester City bliżej Ligi Mistrzów, Sheffield United dalej od europejskich pucharów. W czwartkowym meczu 36. kolejki Premier League, Lisy pokonały u siebie Szable 2:0. W drugim spotkaniu Everton zremisował na Goodison Park z Aston Villą.

Leicester City - Sheffield United


Mecz na King Power Stadium był bardzo ważny dla obu zespołów. Gospodarze potrzebowali punktów w walce o miejsce w pierwszej czwórce ligowej tabeli, premiowane występami w Lidze Mistrzów. Goście nie mogli sobie natomiast pozwolić na porażkę, aby nie zmniejszyć swoich szans na zajęcie miejsca w pierwszej szóstce.

Na wysokości zadanie stanęli tylko podopieczni Brendana Rodgersa. Leiester objął prowadzenie w 29. minucie. Luke Thomas zagrał wówczas z lewej strony do ustawionego w polu karnym Ayoze Pereza, który w niełatwej sytuacji popisał się precyzyjnym uderzeniem tuż przy słupku, nie dając szans Deanowi Hendersonowi.

W kolejnych minutach Lisy starały się kontrolować wydarzenia na boisku i robiły to bardzo skutecznie. Definitywnie o losach rywalizacji rozstrzygnęli w 80. minucie, wyprowadzając skuteczny kontratak. Jamie Vardy zagrał do wbiegającego w pole karne Demeraia Graya, który płaskim strzałem z prawej strony umieścił futbolówkę w siatce. Wynik 2:0 utrzymał się do końca meczu.



Everton FC - Aston Villa


Spotkanie na Goodison Park było niezwykle ważne dla gości z Birmingham, którzy cały czas walczą o utrzymanie się w Premier League. Do meczu z Evertonem przystępowali z nadzieją na potwierdzenie dobrej formy z ostatniego meczu z Crystal Palace. W pierwszej połowie kibice nie obejrzeli jednak ani jednego gola.

Na pierwszego gola trzeba było poczekać do 72. minuty. Wówczas w pole karne z rzutu wolnego dośrodkował Conor Hourihane, a piłkę do bramki Evertonu skierował Ezri Konsa. Od tego momentu Aston Villa starała się bronić dostępu do własnej bramki.

Trzy minuty przed zakończeniem meczu Everton zdołał doprowadzić do wyrównania. Po dośrodkowaniu Andre Gomesa z lewej strony boiska, piłkę w bramce rywali w trudnej sytuacji umieścił Theo Walcott.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

FCHollywood | 16.07.2020 21:14

W końcu coś ugrali, szkoda by ich było w przekroju całego sezonu, gdyby wypadli z czwórki.

xxBANGxx | 16.07.2020 22:45

Mam nadzieję, że Leicester wywalczy awans do LM, a Aston Villa się utrzyma.
Trzymam za to kciuki. Oby!

FCHollywood | 16.07.2020 22:59

Ja w Villans nie wierzę, tym remisem raczej przypieczętowali spadek. Wygrana mogła dać nadzieję, a tak to...

xxBANGxx | 16.07.2020 23:27

Moim zdaniem Watford przegra z West Hamem, więc niczego nie przypieczętowali.
Aston Villa wciąż jest w grze.



kadra.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy