REKLAMA
REKLAMA

Mancini pewny pokonania Polski

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Football Italia  |  15.10.2020 07:59
Mancini pewny pokonania Polski

Roberto Mancini  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Roberto Mancini był zaskoczony taktyką reprezentacji Holandii na środowe spotkanie z jego zespołem. Holendrzy wystąpili w tym meczu w formacji 5-3-2. Ostatecznie pojedynek zakończył się remisem 1:1.

Włosi w środowy wieczór prowadzili po bramce Lorenzo Pellegriniego, ale goście prowadzeni przez Franka de Boera zdołali doprowadzić do wyrównania za sprawą Donny'ego van de Beeka.

- Po raz pierwszy zagrali w tym systemie i była to dla nas niespodzianka. Wiedzieliśmy jednak, że czeka nas ciężkie spotkanie - mówił tuż po meczu dla RAI Sport Mancini, cytowany przez Football Italia. - Zawsze jest przeciwnik, który może stwarzać problemy i tak właśnie było. Zaatakowaliśmy i myślę, że stworzyliśmy sobie bardziej klarowne sytuacje. To było dobre spotkanie, prawdziwa batalia - kontynuował selekcjoner włoskiej kadry.

Mancini pewny pierwszego miejsca w grupie


Po remisie z Holandią reprezentacja Włoch spadła na drugie miejsce w tabeli grupy 1. Na pierwszą lokatę, po pewnej wygranej 3:0 z Bośnią i Hercegowiną, awansowała Polska. Szkoleniowiec włoskiego zespołu jest jednak przekonany, że to jego drużyna zakończy rywalizację na pierwszym miejscu w grupie i awansuje do turnieju finałowego.

- Teraz zagramy z Polską o miejsce na szczycie. Wygramy następne dwa mecze i awansujemy - dodał Roberto Manciniego, którego zespół w listopadzie czekają mecze z Polską (15 listopada w Reggio Emilia) oraz Bośnią i Hercegowiną (18 listopada w Zenicy).

Po raz pierwszy od 14 lat w Bergamo


Mecz Włochy - Holandia rozegrany został w Bergamo. Był to swego rodzaju hołd dla regionu, który najbardziej ucierpiał w wyniku pandemii koronawirusa. - Byliśmy szczęśliwi, że tu jesteśmy. To rozczarowujące, że nie udało nam się wygrać, ale cieszymy się, że burmistrzowie z tego regionu zostali zaproszeni na to spotkanie - dodał Mancini.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

AdrianoJuve | 15.10.2020 09:43

Oj żeby się nie zdziwił. W pierwszym meczu Włosi byli bezzębni, praktycznie zero sytuacji klarownych. Wcale bym na miejscu mANCINIEGO TAKI PEWIEN NIE BYŁ.

Hanolus | 15.10.2020 18:28

Mimo wszystko coś tam sobie stworzyli. Przede wszystkim Chiesa miał patelnię na pustą bramkę i to powinien być gol.

propu31 | 16.10.2020 12:08

Z chaotycznym Chiesą nic wam się nie uda. Szukanie na siłę Włoskiej perełki.



kadra.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy