REKLAMA
REKLAMA

Beniaminek urwał punkty Violi, Walukiewicz z asystą

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: SerieA.pl  |  18.10.2020 17:07
Beniaminek urwał punkty Violi, Walukiewicz z asystą

Sebastian Walukiewicz  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Dziewięć goli padło w dwóch niedzielnych spotkaniach czwartej kolejki Serie A zaplanowanych na godzinę 15:00. Spezia Calcio zremisowała 2:2 z ACF Fiorentiną Bartłomieja Drągowskiego. Z kolei Cagliari Calcio pokonało w stolicy Piemontu miejscowe Torino FC. Asystę przy jednym z trafień dla gości zaliczył Sebastian Walukiewicz.

ACF Fiorentina przystępowała do potyczki ze Spezią w roli faworyta. Team z Toskanii zaczął zawody z wysokiego C, wychodząc na dwubramkowe prowadzenie po zaledwie czterech minutach gry. Najpierw trafienie dla Fioletowych zaliczył German Pezzella, który pokonał golkipera rywali po strzale głową. Z kolei w czwartej minucie celnym strzałem popisał się Cristiano Biraghi.

Gospodarze nie zamierzali jednak składać broni, mimo że szybko spotkanie ułożyło się tak, że Spezia musiała odrabiać straty. Nadzieję w szeregach gospodarzy na korzystny wynik odżyły jednak w 29. minucie meczu, gdy kontaktowego gola strzelił Daniele Verde, który załadował "kanał" polskiemu bramkarzowi Fiorentiny, posyłając piłkę do bramki między nogami Bartłomieja Drągowskiego.

W drugiej części gry wynik rywalizacji na 2:2 ustalił z kolei Diego Farias. Tym samym spotkanie zakończyło się niespodziewanym podziałem punktów, z którego zdecydowanie bardziej zadowoleni mogą być gospodarze. Szczególnie, że Spezia sprostała zadaniu odrobienia strat. Po niedzielnym remisie ekipa z Ligurii ma na swoim koncie cztery punkty i taki sam bilans ma team z Toskanii.



Szalę zwycięstwa na swoją stronę w starciu na Stadio Olimpico przechyliło z kolei Cagliari Calcio, a swój udział w taki stan rzeczy miał reprezentant Polski Sebastian Walukiewicz. Polski defensor zaliczył asystę przy trafieniu Joao Pedro w 12. minucie. Zanim jednak do tego doszło, to już w czwartej minucie prowadzenie objęli gospodarzy, gdy rzut karny wykorzystał Ciro Immobile.

W 19. minucie z kolei po raz pierwszy na prowadzenie wyszli wyspiarze. Bramkę na 2:1 dla Cagliari zdobył Giovanni Simeone. Argentyńczyk wykorzystał podanie Nahitana Gomeza. Po zmianie stron na nosie defensywy Rossoblu zagrał jednak znów reprezentant Włoch Andrea Belotti. Tym razem napastnik Il Toro wykorzystał podanie od Federico Bonazzoliego.

W 73. minucie gry trafienie na 3:2 dla teamu Sardynii zanotował jednak Simeone, więc po trzy punkty sięgnęli goście. Cagliari zaliczyło tym samym swoje premierowe zwycięstwo w sezonie.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 5 komentarzy

Juventini_1987 | 18.10.2020 17:12

Walukiewicz niesamowicie mi imponuje. To tylko kwestia czasu aż trafi do lepszego klubu. Bardzo mi przypomina w grze Demirala. Polska w końcu ma 3 świetnych środkowych obrońców. Jest Glik Bednarek i Walukiewicz. Szkoda tylko Linnettego w Torino.

slavoy | 18.10.2020 18:09

A widziales co wczoraj robil Werner z Bednarkiem?..

Damek86 | 18.10.2020 18:55

Ładnie Walukiewicz się rozwija. To on powinien z Glikiem tworzyć parę stoperów w reprezentacji.

Lukaku9 | 18.10.2020 19:01

Z tego co wiem Walukiewiczem już Inter się interesuje. Chciał oddać Radje w zamian za niego z automatycznym wypożyczeniem na rok.

Fonek | 19.10.2020 03:04

Może Cagliari nie imponuje składem, ale chyba dobrze by było gdyby pograł ten sezon i może przyszły w parze z Godinem? Myślę, że wiele mógłby zyskać grając razem z takim zawodnikiem niż skakać na głęboką wodę do jakiegoś wielkiego klubu. W sensie bez obrazy dla wielkich klubów, ale no po co ma iść do wielkiego klubu nawet przykładowo Interu gdzie będzie zmiennikiem lub wypożyczą go gdzieś dalej. Obecne młode talenty jakoś nie odnajdują się dobrze w grze pod presją oczekiwań.



kadra.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy